sobota, 26 września 2015

Rozdział 2

Następnie udaliśmy się do boksu Emila Sajfudinova.
-Hej Emil - powiedział Bartek
-No hej młody a cóż to za  piękności,Emil jestem - podał mi rękę
-miło mi Kamila
-To co Kamii  idziemy do Zengiego
-okej
-Siema Zengota -powiedział Smyk
-ej  ej tylko nie po nazwisku, Hej Zengi jestem a ty piękności to kto.
-Kamila miło mi cię poznać
-Dobra no to teraz idziemy do Pawlickich
-Siema debile
-Tylko nie debile -dostał w głowę od braci
-No to tak to jest Kamila a tych panów juz pewnie znasz
-Hej Przemek
-Kamila
-Piter
-Kamila
Po krótkiej rozmowie Bartek z Dominikiem  musieli wyjechać na tor ja stałam przy bandzie.Nagle ktoś do mnie podszedł zakrył rękami oczy i zapytał kto to.
-nie wiem -odpowiedziałam
-okej No to Przemek
-co ciebie do mnie sprowadza
-chcę się dowiedzieć jak wy się z Bartkiem poznaliście
-No to tak chodziłam do innej szkoły teraz się przeniosłam  i chodzę z Bartkiem do klasy
-Aha a między tb a Bartkiem coś jest
-nie tylko przyjaciele
-a miałabyś chęć iść dzisiaj ostatnie wyluzowanie sie przed meczem na domówkę do mnie i Pitera
-No może  a ktoś jeszcze tam będzie
-wszyscy których dziś poznałaś plus magic bo już przyjechał na mecz
 -aha spk mogę przyjść a gdzie mieszkasz
-Dobra odwiozę ciebie po treningu a potem o 19 po cb wpadnę ok
-No spk okej
Trening minął bardzo szybko wszyscy już pojechali do domu,a ja jeszcze czekałam aż Przemek się przebierze.Po chwili ktoś przytulił mnie od tyłu wiedziałam kto to
-zbieramy się
-tak jak długo można się  przebierać
-No dobra jedziemy
Droga minęła nam bardzo szybko .
-No to do 19
-pa
I odjechał ja weszłam do domu przywitałam się z rodzicami i z bratem oznajmiła że byłam na treningu a teraz idę na domówkę.Ja poszłam się  ubrać rodzice powiedzieli że wrócą o 19 bo idą na zakupy a ja mam się zająć Kacprem.
O 18.45 zadzwonił dzwonek.Mały zawołał że on otworzy.
      NA DOLE
-Hej jest siostra
-Przemek Pawlicki w moim domu
-tak
-dasz mi autograf a dasz mi zdjęcie
-jak zaprowadzi mnie do twojej siostry to tak
-okej
WRACAJĄC DO POKOJU KAMILII
-czemu nie powiedziałaś mi ze idziesz na imprezę z Przemkiem Pawlickim
-a no bo nie pytałeś
-cześć śliczne  wyglądasz
-ty też niczemu sobie w koszuli ci jest bardzo ładnie
-dzięki to jak jedziemy
-jeszcze chwilka rodzice pojechali na zakupy a ja małego nie mogę samego zostawić
-okej ale przecież możemy go na godzinkę wziąść ze sobą
-jesteś kochany
-Kacper -zawołała
-chcesz iść na godzinkę z nami na imprezę - powiedział Przemek
-a będą tam żużlowcy
-tak
-No to idę
-to idź się ubrać a my zdzwonimy do twojej mamy - powiedział Przemek
-Okej
Zadzwoniłam do mamy i oznajmiła ze między 20 a 21
Odwieziemy Kacpra do domu.
Po chwili Kacper przyszedł ubrany i ruszyliśmy.
-a jacy tam będą żużlowcy- zapytał Kacper
-dowiesz się jak dojedziemy -powiedziałam
Po chwili dotarliśmy na miejsce dom był prześliczny.

Rozdział 1

Budzik znów zadzwonił.
-O kurde dziś pierwszy dzień w nowej szkole i jeszcze do tego się spóźnie
Szybko ubrała spodnie,bluzę,bluzkę i poszłam wykonać poranną toaletę. Szybko zeszła na dół do kuchni przywitałam się z rodzicami i bratem ,zjadłam śniadanie i wyszłam z domu .Po 15 minutach dotarłam na miejsce.
-O kurde jest 8.05 a ja jeszcze nie dotarłam do klasy. 
Wbiegłam do budynku poszukując sali nr 30 znalazłam ją była na końcu korytarza.
Zapukałam  usłyszałam proszę więc weszłam do pomieszczenia powiedziałam dzień  dobry przeprosiłam za spóźnienie i pan nauczyciel przedstawił mnie klasie i wskazał mi miejsce obok bruneta na którym miałam usiąść.Lekcja minęła szybko na przerwie zapytałam się kolegi koło którego siedziałam gdzie mamy następną salę.  On rzekł.
-To tak następna sala 38 o tam, a właśnie mam na imię Bartek.
-Cześć Kamila - gdy zobaczył branzoletkę Unii Leszno na mojej ręce  zapytał
-Zapalona fanka widzę
-No tak na zawsze unia leszno a co ty też
-No w pewnym  sensie tak,a w pewnym nie 
-To znaczy 
-Na prawdę nie domyślam się Bartek Smektała kojarzysz
-Serio to ty nie zwróciłam uwagi 
-Masz jakieś plany na dziś po szkole
-Nie chyba nie
-No to zapraszam cię na ostatni trening drużyny przed meczem finałowym oczywiście będziesz siedziała w parku maszyn to co zgadzasz się
-No niech będzie
-No to jesteśmy umówieni
Zadzwonił dzwonek na lekcję.
Wszystkie lekcje minęły bardzo szybko po ostatniej lekcji zaczęłam rozmowę z Bartkiem. 
-No to co idziemy do ciebie po twój sprzęt
-Nie moi mechanicy już są na stadionie z sprzętem  więc idziemy od razu na stadion
-okey
Po 5 minutowej wędrówce dotarliśmy na miejsce.Weszliśmy do parku maszyn i udaliśmy się do boksu Bartka tam byli jego mechanicy.
-Hej to jest moja nowa koleżanka z klasy Kamila napalona  fanka Unii Leszno,a to moi niezawodni mechanicy Jakub Michał i Maciej.-podaliśmy sobie ręce na powitanie
-Dobra ja idę się przebrać a ty tu zostań - odrzekł Bartek
-Okey powiedziałam
-Po 10 minutach wrócił Bartek ubrany w kewlar
-To jak chcesz poznać chłopaków z drużyny
-Bardzo
-No więc chodź idziemy
-Hej Toffek
-No hej młody jak tam w budzie o widzę że kogoś przeprowadziłem
-W budzie okey a to moja nowa koleżanka z klasy Kamila 
-Hej
-No a ty Kamila poznaj Kamila mu przerwała
-Ja wiem kto to jest
-To nie feir  jak mnie poznałaś nie wiedziałaś  kim  jestem
-Dobra nie dramatyzuj 
Zaśmialiśmy  się z Tobiaszem a Bartek stał obrażony .
-Dobra nie gniewaj  się powiedziałam i pocałowałam  go w policzek
-Takie przeprosiny to ja lubię dobra poznam cię z resztą 
-okej
Poszliśmy do boksu Dominika Kubery 
-Siema domin
-siema o widzę że kogoś przyprowadziles 
-No tak poznaj Kamilę  a tobie Kamilo  nie muszę go przedstawiać
Podaliśmy sobie dłonie
      





Następny rozdział pojawi się jeszcze dziś.
PROLOG O CHOĆ JEDEN KOMENTARZ CHCE WIEDZIEĆ CZY WAM SIĘ PODOBA



Prolog

Mam na imię Kamila chodziłam do Liceum w Gostyniu ale teraz przeniosła się do II LO w Lesznie,mam brata który ma 5 lat i ma na imię Kacper i tak jak ja kocha żużel. Miłość do żużla rozpalił  we mnie tata. Gdy miałam 3 latka tata wziął mnie na stadion od razu spodobało mi się.Gdy miałam 5 lat nauczyłam się po kewlarach ,kaskach  i motorach poznawać żużlowców. Teraz tego samego uczę mojego brata.Mieszkam w dzielnicy leszna w Zaborowie 300 metrów od mojego domu znajduje się dom braci Pawlickich.Choć to tak blisko nie miałam okazji ich jeszcze poznać.



Dobra to chyba na tyle zaraz pojawi się pierwszy rozdział.

Bohaterowie

                         Kamila Zalicka-17 letnia dziewczyna , przez przypadek poznaje braci Pawlickich I resztę unii
                                             
Piotr Pawlicki Piter-21 letni brat Przemka utytułowany żużlowiec Unii Leszno  Mistrz Świata Juniorów z 2014 r.
Przemysław Pawlicki Przemo -24 letni żużlowiec Unii Leszno brat Pitera
Grzegorz Zengota Zengi-27 letni zawodnik Unii Leszno mieszka w Zielonej Górze jest wychowankiem Falubazu jego przyjaciółmi są bracia Pawliccy I Maciej Janowski
Maciej Janowski-24 letni zawodnik Beata Sparty Wrocław przyjaciel Zengiego,Pitera i Przemka  Mistrz Polski 2015 r. 
Oraz inni zawodnicy Leszczyńskiego Unii i nie tylko

Hej

Hej mam na imię Weronika ma 16 lat jestem kuzynką braci Pawlickich i to właśnie o Unii Leszno będzie to opowiadanie. Myślę że wam się spodoba proszę o komentarze i polubienia. Z góry dziękuję