-O kurde dziś pierwszy dzień w nowej szkole i jeszcze do tego się spóźnie
Szybko ubrała spodnie,bluzę,bluzkę i poszłam wykonać poranną toaletę. Szybko zeszła na dół do kuchni przywitałam się z rodzicami i bratem ,zjadłam śniadanie i wyszłam z domu .Po 15 minutach dotarłam na miejsce.
-O kurde jest 8.05 a ja jeszcze nie dotarłam do klasy.
Wbiegłam do budynku poszukując sali nr 30 znalazłam ją była na końcu korytarza.
Zapukałam usłyszałam proszę więc weszłam do pomieszczenia powiedziałam dzień dobry przeprosiłam za spóźnienie i pan nauczyciel przedstawił mnie klasie i wskazał mi miejsce obok bruneta na którym miałam usiąść.Lekcja minęła szybko na przerwie zapytałam się kolegi koło którego siedziałam gdzie mamy następną salę. On rzekł.
-To tak następna sala 38 o tam, a właśnie mam na imię Bartek.
-Cześć Kamila - gdy zobaczył branzoletkę Unii Leszno na mojej ręce zapytał
-Zapalona fanka widzę
-No tak na zawsze unia leszno a co ty też
-No w pewnym sensie tak,a w pewnym nie
-To znaczy
-Na prawdę nie domyślam się Bartek Smektała kojarzysz
-Serio to ty nie zwróciłam uwagi
-Masz jakieś plany na dziś po szkole
-Nie chyba nie
-No to zapraszam cię na ostatni trening drużyny przed meczem finałowym oczywiście będziesz siedziała w parku maszyn to co zgadzasz się
-No niech będzie
-No to jesteśmy umówieni
Zadzwonił dzwonek na lekcję.
Wszystkie lekcje minęły bardzo szybko po ostatniej lekcji zaczęłam rozmowę z Bartkiem.
-No to co idziemy do ciebie po twój sprzęt
-Nie moi mechanicy już są na stadionie z sprzętem więc idziemy od razu na stadion
-okey
Po 5 minutowej wędrówce dotarliśmy na miejsce.Weszliśmy do parku maszyn i udaliśmy się do boksu Bartka tam byli jego mechanicy.
-Hej to jest moja nowa koleżanka z klasy Kamila napalona fanka Unii Leszno,a to moi niezawodni mechanicy Jakub Michał i Maciej.-podaliśmy sobie ręce na powitanie
-Dobra ja idę się przebrać a ty tu zostań - odrzekł Bartek
-Okey powiedziałam
-Po 10 minutach wrócił Bartek ubrany w kewlar
-To jak chcesz poznać chłopaków z drużyny
-Bardzo
-No więc chodź idziemy
-Hej Toffek
-No hej młody jak tam w budzie o widzę że kogoś przeprowadziłem
-W budzie okey a to moja nowa koleżanka z klasy Kamila
-Hej
-No a ty Kamila poznaj Kamila mu przerwała
-Ja wiem kto to jest
-To nie feir jak mnie poznałaś nie wiedziałaś kim jestem
-Dobra nie dramatyzuj
Zaśmialiśmy się z Tobiaszem a Bartek stał obrażony .
-Dobra nie gniewaj się powiedziałam i pocałowałam go w policzek
-Takie przeprosiny to ja lubię dobra poznam cię z resztą
-okej
Poszliśmy do boksu Dominika Kubery
-Siema domin
-siema o widzę że kogoś przyprowadziles
-No tak poznaj Kamilę a tobie Kamilo nie muszę go przedstawiać
Podaliśmy sobie dłonie
Następny rozdział pojawi się jeszcze dziś.
PROLOG O CHOĆ JEDEN KOMENTARZ CHCE WIEDZIEĆ CZY WAM SIĘ PODOBA
PROLOG O CHOĆ JEDEN KOMENTARZ CHCE WIEDZIEĆ CZY WAM SIĘ PODOBA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz